Jak wyciągnąć maksimum z 29 metrów kwadratowych: dwudziestokwadratowa kwatera w Szwecji
Zwykle małe przestrzenie stara się dekorować jak najjaśniejsze, a nawet całkowicie bielone. Mimo to dekoratorzy szwedzkiego agencji nieruchomości Nooks są przekonani, że mała kwatera nie jest powodem, by się wyrzekać przyjemności z nasyconych kolorów. Ta mała przestrzeń o powierzchni 29 metrów kwadratowych jest konkretnym przykładem tego.

Trudno udekorować taki kawałek w jasny sposób, nie przeciążając przestrzeni i nie jeszcze bardziej redukując jej wizualnie. Zadanie było jeszcze trudniejsze, że salon nie był połączony z kuchnią, jak to jest powszechne. W rzeczywistości kwatera składa się z kilku ciasnych „pudełek” – salonu, kuchni, sypialni i korytarza.

Aby kolor nie zapełniał całego otoczenia, ściany we wszystkich pokojach zostały pomalowane z odstępem u sufitu, ułatwiając przestrzeni dodatkową dawkę białego. Szafy w salonie i półki w sypialni malowano w kolorze ścian. Ten sprytne trik pomaga uczynić przestrzeń bardziej spójną.

Kuchnię zostawiono bielone: w pomieszczeniu nie ma dobrego dostępu do światła dnia, więc kolor tutaj tylko przeszkadza. Zamiast tego zaprojektowano interesujące akcenty – różowy podłogowy wstęg i jasny ręcznik.

Oprócz odważnego kolorowego rozwiązania dekoratorzy myśleli o ergonomicznej mebli i wygodnym składowaniu, wykorzystując każdy centymetr z roztropnością i maksymalną korzyścią. W tym miejscu są skrzynki pod sofą w salonie, stosowane taburety i szafy do sufitu w każdym pomieszczeniu. Nawet mała garderoba została wykonana na zamówienie, wykorzystując wolne miejsce w sypialni.

W kwaterze nie ma żadnych drzwi między pokojami ( łazienka nie wliczana), a sypialnia ukrywa się za zasłoną w kolorze ścian i zasłonami w salonie. Jednakże drzwi w bardzo małych przestrzeniach są nawet przeszkodą. Ponieważ każdy pokój ma inny kolor i wszystko jest widoczne, cały wnętrze wygląda jak miły domik dla lalki – w najlepszym sensie.
















