Projekt wnętrza bardzo małej mieszkania w Paryżu
Kiedy mowa o rozwiązaniach dla małych mieszkań, dekoratorzy zazwyczaj radzą pomalować ściany w podstawowy biały i nie dzielić przestrzeni na strefy. Francuski projektant Marianna Ewennu, która ujęła to mieszkanie, odrzuciła standardowe metody i pokazała świeży punkt widzenia na podejście do przestrzeni malutkich mieszkań. Oto co z tego wyszło.

Wysokie sufity to główny atut tego malutkiego mieszkania, które znajduje się w nowoczesnym dziewiątym okręgu Paryża. A to drugi jego główny atut.
Wady: powierzchnia mieszkania (łącznie 19 metrów kwadratowych) i dwa niezbyt duże okna, z których jedno znajduje się w narożniku kuchni.

Początkowe proporcje mieszkania nieco zmieniono, ale w sumie uniknięto ogromnych przebudowań. Aby zorganizować przestrzeń przechowywania, trzeba było poświęcić część łazienki. Ale dzięki temu w przestrzeni przy wejściu pojawił się duży wbudowany szafka-niewidoczna: łączyła się ze ścianami i zgadnąć o jej istnieniu można było tylko po wykończeniu.

Kuchnia, pomimo swojej faktycznej mikroskopijnej wielkości, wygląda całkowicie samodzielnie. Projektantka wyróżniła ją zonowaniem podłogi płytkami z klasycznym wzorem i ciemnym obramowaniem wokół warstwowego wejścia na kuchnię. Aby nie zasłaniać okna kuchennego, zamiast górnych szuflad zbudowano otwarte półki, a w narożniku naprzeciwko schowano miejsce na przechowywanie naczyń.

Ewennu lubi przytłumione, mgliste odcienie. Dla tego projektu wybrała dwa główne kolory: oliwkowy i głęboki antracitowy.
Postępując zgodnie z klasyczną schemą kolorową „ciemny dół – jasny górny”, kuchnię i salon pomalowano razem z meblami przylegającymi do ściany, ciemnymi obramowaniami okien i w przestrzeni przy wejściu zamieniono kolory miejscami. W efekcie uzyskano graficzne i zarazem jednolite wnętrze.

Do salonu projektantka dodała porcję rytmu, „rozbarwiając” przestrzeń akcentowanymi paskami poduszek i dywanem na podłodze.

Niektóre sprawdzone metody i sztuczki Ewennu z przyjemnością przenosi z projektu do projektu. Są to serie obrazów z bezprzedmiotowymi scenariuszami w graficznych ramkach i konsola na wysokich nogach. A jeszcze lampki wiszące w kształcie żarówek na długich sznurach: w wnętrzu czytają się jako dodatkowe piony, podkreślające wysokość sufitów.










