Niesamowity dom zbudowany samodzielnie bez projektów i pomocnych designerów
Dom snów pod Petersburgiem
Czy naprawdę można zbudować dom taki jak w filmach i magazynach? Olgierd i jej partner zawsze chcieli żyć bliżej natury, a nie tylko uciekać za miasto w weekendy. Dlatego postanowili zbudować dachówkę na stałe przebywanie. W efekcie nie chcieli już wracać do miasta.
Zobaczmy, jak udało się zyskać własny dom pod Sankt Petersburgiem.
Dom 160 m² bez projektu
Małżonkowie początkowo nie planowali budowy na gotowym projekcie i prace czysto techniczne dotyczące izolacji też postanowili wykonać samodzielnie.

Nie robiąc się z formą domu specjalnie skomplikowanym – wybrały całkowicie standardowy projekt bez architektonicznych nadmiarów. Układ okien pomogła zrobić przyjaciółka – projektantka. Na pierwszym piętrze стало więcej światła – wchodzi dzięki oknu wzdłuż schodów.



Układ pomieszczeń
Główne miejsca mieszkalne na dolnym piętrze są podzielone tylko przez deski rozdzielające i półkę książkową. Nie zrobiliśmy przeszkód na całym poziomie, ponieważ wtedy przestrzeń przypominałaby zwykły apartament.






Na drugim piętrze jeszcze nie wszystko jest gotowe – tylko sypialnia i kancelaria, które wymagają wykończenia i dopracowania.
Taras
Najbardziej lubiane miejsce – to taras. Małżonkowie planują zorganizować jeszcze jeden taki sam na północnej części działki. Wyjść na niego można będzie z łazienki – decyzję skopiowali od fińskich projektantów.


Oszczędzanie
Sanitarną instalację, montaż i wykończenie Olgierd i jej partner zrobili samodzielnie, tak samo niektóre elementy mebli. Gospodarcze budownictwo również zbudowali własnymi rękami, a trik z fasadą z bali pożyczyli od architekta Alexandera Karimowa. Całość przyniosła dużą oszczędność budżetu.








