">
Pięć rozwiązań w ogrzewaniu, których żałuje się podczas włączania ogrzewania - REMONTNIK.PRO

Pięć rozwiązań w ogrzewaniu, których żałuje się podczas włączania ogrzewania

Share:
Ta strona jest również dostępna w następujących językach:🇺🇸🇷🇺🇺🇦🇫🇷🇩🇪🇪🇸🇨🇳🇮🇳🇯🇵
Latem grzałka jest prawie niewidoczna. Nie nagrzewa, nie rzuca się w oczy i wygląda jak część wnętrza, którą można spokojnie zakryć zasłoną, schować za panelami dekoracyjnymi lub przesunąć meblami. Dlatego podczas remontu przy oknie często pojawia się szeroka blata, przed grzałką umieszcza się kanapę, a samą grzałkę chce się uczynić jak najmniej widoczną.

Problemy zaczynają się jesienią, gdy włącza się ogrzewanie. W pomieszczeniu nagle robi się chłodniej, niż się spodziewano, szyby zaczynają częściej parować, a przy oknie odczuwa się chłód. W takiej sytuacji łatwo przyjść do wniosku, że grzałka nie działa prawidłowo lub winna jest cała instalacja grzewcza. Jednak czasami radiator jest sprawny – po prostu latem powstało wokół niego zbyt wiele przeszkód.

Radiator ma ważną cechę: przenosi ciepło zarówno poprzez promieniowanie, jak i ruch powietrza. Nagrane powietrze unosi się w górę, tworząc cyrkulację w okolicy okna, a część ciepła jest przekazywana bezpośrednio otaczającym powierzchniom. Jeśli zablokuje się tę drogę zasłonami, meblami lub zbyt szczelną osłoną, efektywność ogrzewania może się zmniejszyć.

Zasłony sięgające podłogi tuż przed grzejnikiem

Gęste zasłony sięgające podłogi rzeczywiście mogą sprawić, że okno będzie wyglądać drożej, a także ukryć grzejnik, który nie pasuje do wystroju wnętrza. Latem wygląda to doskonale: materiał pięknie opada aż do samej podłogi, a grzejnik jakby znika.

Zimą ta sama konstrukcja zaczyna przeszkadzać w ogrzewaniu. Ciepłe powietrze z grzejnika napotyka na gęsty materiał, co zakłóca prawidłową cyrkulację pomiędzy grzejnikiem, oknem i pomieszczeniem. Część ciepła pozostaje w przestrzeni za zasłoną, a rozkład temperatury w pomieszczeniu staje się mniej równomierny.

Bardzo dobrze widać ten problem na samej tkaninie: obszar wokół grzejnika może się znacznie nagrzewać, podczas gdy w głębi pomieszczenia brakuje ciepła. W określonych warunkach, z powodu chłodniejszej powierzchni szyby, może pojawić się również para wodna.

Jeśli chce się zachować długie zasłony, lepiej nie zakrywać nimi grzejnika: tkaninę można odchylić na boki, a nad grzejnikiem pozostawić wolną przestrzeń lub użyć lekkiej firanki, która mniej utrudnia ruch powietrza.

Głucha dekoracyjna ramka

Jeśli grzałka znacznie psuje wygląd, czasami prościej jest pomalować ją na kolor ściany. Jeśli jednak potrzebny jest ekran, warto zadbać o dobry dopływ powietrza od dołu, wystarczająco dużą otwartą powierzchnię u góry oraz zdejmowaną przednią część, którą można regularnie zdejmować i czyścić.

Bardzo szeroka blata nad grzałką

Rozszerzenie parapetu na pełnowymiarowy stół roboczy to kuszące rozwiązanie dla małego mieszkania. Dzięki temu powstaje dodatkowa powierzchnia na laptopa, książki lub rośliny, a przestrzeń przy oknie jest wykorzystywana znacznie efektywniej.

Jednak szeroka blata może poważnie utrudniać wznoszenie się ciepłego powietrza od grzejnika. Jeśli jej głębokość znacznie przykrywa grzejnik, strumień powietrza uderza o dolną powierzchnię blatu i zmienia kierunek. W rezultacie okno może pozostać chłodniejsze, a w niekorzystnych warunkach na szybie pojawia się para wodna.

To nie oznacza, że trzeba zrezygnować z pomysłu biurka przy oknie. Po prostu podczas projektowania ważne jest uwzględnienie szczeliny wentylacyjnej lub siatki nad grzejnikiem. Nie można jednak liczyć na to, że jedna siatka automatycznie rozwiąże każdy problem z parowaniem – wiele zależy od temperatury powierzchni okna, wilgotności w pomieszczeniu oraz ogólnej wentylacji.

Meble tuż przy grzejniku

Kolejną typową sytuacją jest umieszczanie sofy z oparciem w kierunku grzejnika, przysuwanie łóżka tak, by jego wezgłowie znajdowało się przy oknie, lub umieszczanie szafy w niszy obok grzejnika. W cieplejszych porach roku wszystko wydaje się zupełnie normalne.

Gdy włącza się ogrzewanie, okazuje się, że znaczna część ciepła trafia do mebli. Oparcie sofy się nagrzewa, przestrzeń między grzejnikiem a szafą staje się gorąca, a cyrkulacja powietrza w pomieszczeniu pogarsza się. Ponadto ciągłe nagrzewanie może stopniowo wysuszać niektóre materiały i wpływać na ich wygląd zewnętrzny.

Należy kierować się nie jedną uniwersalną wartością, lecz rzeczywistą konstrukcją grzejnika oraz zaleceniami producenta. Jednakabsolutnie nie należy przyciskać mebli zbyt mocno do grzejnika: pomiędzy nimi musi pozostać wystarczająco dużo miejsca na swobodny przepływ powietrza. Szczególnie niepożądane jest całkowite przykrycie grzejnika gęstymi meblami.

Krany, które schowano za wykończeniem

Zwykle o tym pamięta się wtedy, gdy już włączono ogrzewanie. Podczas remontu zawór na rurze lub krana Maevskiego mogą znajdować się za dekoracyjną obudową, panelami lub innymi elementami wykończeniowymi. Dopóki grzałka jest zimna, wydaje się to błahą kwestią.

A potem nadchodzą pierwsze chłody. Radiator może nagrzewać się nierównomiernie, więc pojawia się konieczność sprawdzenia lub usunięcia powietrza z układu. Albo, przeciwnie, w pomieszczeniu robi się zbyt gorąco i chce się obniżyć temperaturę. Wtedy okazuje się, że nie da się normalnie dotrzeć do potrzebnego krana.

Dlatego wszelkie dekoracyjne konstrukcje wokół grzejnika lepiej jest robić zdejmowalne lub z dostępem do zaworów regulacyjnych i odprowadzania powietrza. Małe, schludne drzwiczki są o wiele lepsze niż konieczność demontowania ładnego pudełka w środku sezonu grzewczego.

Co sprawdzić przed włączeniem ogrzewania

Do takiej inspekcji nie potrzeba remontu, a nawet nie jest konieczne kupowanie nowych materiałów. Wystarczy przejść się po mieszkaniu i przyjrzeć się każdemu grzejnikowi pod kątem przepływu powietrza oraz dostępu do elementów sterujących.

Sprawdź:

  • Czy grzejnik nie jest zasłonięty szczelną zasłoną;
  • Czy ekran nie przeszkadza w prawidłowym przepływie powietrza;
  • Czy blata nie zakrywają górnej części grzejnika;
  • Czy jest wystarczająco dużo miejsca między grzejnikiem a meblami;
  • Czy można bez problemów dotrzeć do zaworów i kranu Maevskiego.
  • Najciekawsze jest to, że latem większość tych wad w ogóle nie jest odczuwalna. Jednak po włączeniu ogrzewania te właśnie 20 centymetrów wolnego przestrzeni, otwarta kratka lub możliwość szybkiego dostępu do kranu okazują się znacznie ważniejsze, niż wydawało się podczas remontu.

    Grzejnik nie musi być główną ozdobą pokoju. Można go całkowicie ukryć pod względem wizualnym, ale nie należy go ukrywać przed przepływem powietrza. Jeśli da się grzejnikowi możliwość prawidłowego oddawania ciepła, a wszystkim niezbędnym kranom swobodny dostęp, wnętrze i komfort mogą doskonale współistnieć.

    Okładka: projekt graficznyLilii Asfandijarowej

    Need a renovation specialist?

    Find verified professionals for any repair or construction job. Post your request and get offers from local experts.

    You may also like