Mieszkanie 132 m² dla rodziny z dwójką dzieci: połączono dwa lokale i przeprowadzono wspaniałą renowację
Krótko mówiąc
Klienci – młoda rodzina z dwiema córkami – już wcześniej zwracali się do projektantów w sprawie swojego mieszkania znajdującego się w stalinowskim budynku w Moskwie. Gdy rodzina miała możliwość zakupu i połączenia z sąsiednim mieszkaniem, bez wahania podjęła tę decyzję i ponownie zwróciła się do studia „Design & Art” do projektantek Mariny Pennie i Romana Woronowa. Głównym celem było stworzenie przestrzeni nie mniej przytulnej niż ich pierwsze mieszkanie, ale już z uwzględnieniem nowych okoliczności życiowych. Dzieci dorosły, pojawiła się kotka, a wraz z nimi – nowe wymagania dotyczące ergonomii i funkcjonalności.
Szczegóły
Pierwotna planacja pochodziła od dewelopera: mieszkanie było wtórne, z niewygodną początkową organizacją przestrzeni – brakowało przedpokoju, korytarz był wąski i przepełniony drzwiami, kuchnia mała, a łazienki oddzielne. Pierwsze mieszkanie zostało w pełni przebudowane już w 2013 roku po uzyskaniu zgody na zmianę planu. W 2024 roku rozpoczęto prace nad drugim mieszkaniem: zostało ono połączone, wszystkie zmiany również uzyskały zgodę, w rezultacie oba mieszkania przeszły całkowitą transformację.
W dodanym obszarze zamiast kuchni urządzono pralnię, a pozostałe pomieszczenia w zasadzie zachowały swoje miejsca – skorygowano jedynie ich rozmiary. W mieszkaniu znajduje się kuchnia-przestrzeń dzienna, główna sypialnia z garderobą i łazienką, dwie sypialnie dziecięce, a także kolejna garderoba i łazienka.
W kuchni u klientki zaszła „miłość od pierwszego wejrzenia”. Początkowo planowano zachować tę staryą – była dobrze zachowana, a nawet znaleziono sposoby na jej odnowę. Ale po wizycie w salonie meblowym stało się jasne, że chce się właśnie tej nowej kuchni. Ponieważ kuchnia jest mała, a sprzętu dużo, dodatkowo umieszczono mini-wyspę kuchenną, która stała się miejscem rodzinnych spotkań.
Kuchnia techniczna jest bardzo zaawansowana: wiele ukrytych elementów wymaga miejsca, a w mieszkaniu jest gaz, więc nie można zakryć panelu oświetleniowego na tylnej ścianie. Zadanie wydawało się niemożliwe do wykonania, ale dzięki uporowi klientów, pomocy menedżerów salonu oraz budowlańców udało się rozwiązać wszystkie problemy. Ostatecznie zainstalowano połączoną płytę kuchenną gaz/piec indukcyjny – to bardzo pomogło, ponieważ po przeprowadzce gaz nie został od razu podłączony, a indukcja była rozwiązaniem tymczasowym.
Mimo niewielkiej łącznej powierzchni mieszkania chcieliśmy stworzyć przestronny salon: zburzyliśmy ścianę i rozszerzyliśmy przestrzeń kosztem dawnej sypialni dziecięcej. Szafa biblioteczna oraz lustra po obu stronach ściany wizualnie dodają przestrzeni lekkości. Duża, pojemna szafa umożliwia przechowywanie wielu książek – rodzina jest bardzo lubiąca czytać, ale nie chcieliśmy urządzać otwartej biblioteki. Przezroczysta przegroda w kuchni (konieczna ze względu na gaz w mieszkaniu) również ułatwia aranżację.
Klientom od razu spodobały się fotele i sofa z brązowo-rudej skóry. Stół jadalny z metalowymi nogami i kamienną blatą wybrali o średnicy 130 cm – kompaktowy, ale wystarczająco przestronny dla całej rodziny i gości. Łącznik zauważyli wcześniej w innym projekcie i chcieli taki sam – teraz stał się wyrazistym akcentem i prawdziwym obiektem artystycznym.
Systemy przechowywania w projekcie zostały przemyślane do najmniejszych szczegółów: zleceniodawcy doskonale rozumieli swoje potrzeby, dzięki czemu udało się je w maksymalnym stopniu uwzględnić. Miejsca przechowywania zostały świadomie rozmieszczone według stref: w przedpokoju – na ubrania i buty, dla dzieci – szafa garderobowa i dwa szafki, dla rodziców – osobna szafa garderobowa, a także pralnia i spiżarnia.
Łazienki wyłożone są płytkami ceramicznymi: ściany – płytkami o fakturze z wyraźnym rzeźbieniem, podłoga – keramogranitem w ciepłych odcieniach. Przybory kuchenne dozbrane są w jednym stylu. W tych pomieszczeniach chciano stworzyć klimat śródziemnomorskich wybrzeży: delikatne, naturalne barwy oraz gra światła i powietrza. Dlatego nawet oświetlenie imituje blask słońca – same oprawy nie są widoczne, ale z każdej szczeliny jakby przenikało ciepłe światło słoneczne, wypełniając przestrzeń atmosferą południowego wybrzeża.
Córki są nastolatkami, dlatego dla każdej z nich ważne było stworzenie indywidualnego przestrzeni, która odzwierciedlałaby jej wizerunek i charakter. Oprócz funkcjonalnych aspektów szczególną uwagę poświęcono kolorystyce. W jednym z pokoi akcentem stał się gigantyczny żółty kwiat w rogu, narysowany ręcznie. Źródła światła z zawieszonymi kwiatami stały się wizualną przegrodą między strefą sypialną a strefą wypoczynkową – dzięki temu udało się wydzielić odrębne przestrzenie na sen i spotkania z przyjaciółmi.
W wnętrzu znajduje się wiele indywidualnych detali. Sufit w drugim pokoju dziecięcym namalowała artystka Sima Branković – kwitnące, baśniowe rośliny powstały dzięki szkicom dobranej pod charakter romantycznej właścicielki pokoju. Takie elementy indywidualizują wnętrze, podkreślają charakter mieszkańców i sprawiają, że przestrzeń staje się naprawdę unikalna.
Wszystkie meble korpusowe są wytwarzane na zamówienie według indywidualnych projektów. Magazyn został zaprojektowany razem z klientką, a jej zawartość zamówiła sama – z możliwością korekty położenia półek w przyszłości. Takie rozwiązanie raczej nie zaoszczędziło zbyt wiele w budżecie, ale efekt okazał się maksymalnie indywidualny i wygodny.
Klienci cenią jakość: w tym mieszkaniu wszystko jest wbudowane, a szafa kolekcyjna to prawdziwe dzieło sztuki. Dom inteligentny, schowki na wszystko, doskonała ergonomia oraz atmosfera, która w niczym nie ustępuje pierwszemu mieszkaniu. Wynikiem jest przestrzeń, w której wszystko zostało dopracowane, aż po strefy przeznaczone dla ulubienicy rodziny – kota.



































